maja 06, 2016

Sprzedaję








Często dostaję od Was zapytania, czy szyję na zamówienie, czy można u mnie kupić to, co szyję.
Na chwilę obecną nie przewiduję sprzedaży rzeczy, które tworzę przy maszynie. Nie szyję również na zamówienie. Moje szycie to moja pasja a nie sposób na zarobkowanie. 

Zapewniam jednak, że jeżeli podejmę decyzję o rozpoczęciu sprzedaży to poinformuję Was o tym fakcie na kartach mojego bloga.











1 komentarz:

  1. Adelaaaa! cicho tu jakoś... Gdybyś mogła- pościk o wyglądzie ściegów na owerloku przy złym naprężeniu nici. Mam Singerka i zanim porządnie poustawiam (przypadkowo, metodą prób i błędów) nici- jestem bliska rozpaczy i czynów karalnych :) HELP.

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP