kwietnia 26, 2016

O mnie







Choć jestem z Dolnego Śląska to od kilku lat oswajam Wielkopolskę. Jestem żoną, Mamą dwójki fajnych dzieci w wieku szkolnym, z których jestem niezwykle dumna. 

W życiu zawodowym osiągnęłam wiele przez kilka (naście?) lat pracy w dużej korporacji. Współpracowałam z fantastycznymi ludźmi i tymi mniej fajnymi. Robiłam rzeczy proste, skomplikowane i nawet takie, które wydawało się, że nie ma szans zrobić. W pracy spędzałam całe dnie a czasami również noce i weekendy....bo praca może być też pasją, choć zdecydowałam, że nie może zabierać tego, co najważniejsze. Zajęłam się zmienianiem pieluch, tuleniem, pielęgnowaniem moich maluchów. Dzieci z pieluch już wyrosły i teraz jest ponownie czas dla mnie....

Od jakiegoś czasu turkot maszyny jest nieodłącznym dźwiękiem moich wieczorów i nocy, bo kiedyś przypadkiem do niej usiadłam i tak przy niej zostałam. Do dzisiaj nie wiem jak to możliwe, że tak mnie wciągnęło, ponieważ tradycji krawieckich w mojej rodzinie brak....a fakt, że dziadek mojego męża (dziadka, którego nie miałam okazji poznać) był krawcem, to chyba się nie liczy, prawda? 

Wiele krawieckich pojęć, akcesoriów i wykrojów coraz rzadziej spędza sen z moich powiek choć bywa, że wciąż potrafię nad jednym projektem głowić się kilka wieczorów. Złamanych igieł nie liczę, sprutych ściegów staram się nie pamiętać i wciąż dążę do perfekcji, bo nie jestem zainteresowana jakimś tam po prostu szyciem. Mam aspirację aby szyć ładnie i poprawnie. 

Staram się poszerzać moją wiedzę, rozwijać umiejętności i zdobywać nowe doświadczenia. Mam troszkę utrudnione zadanie, ponieważ w moim miejscu zamieszkania brak odpowiednich szkół, więc wszystko robię sama metoda prób i błędów. Dotychczasowe rezultaty z obcowania z maszyną dają powody do radości i satysfakcji. Jestem pewna, że jak się chce to można wszystko. Ja chcę i choć przede mną jeszcze długa droga, to wiem, że podążam w odpowiednim kierunku.

Na blogu znajdziecie wszystko to, co z szyciem na maszynie związane. Są instrukcje krok po kroku obrazujące jak coś uszyć wg mnie a nie wg podręczników, są porady, recenzje, opinie a także moje pomysły na szyciowe projekty. 

Zapraszam do śledzenia moich poczynań z maszyną i komentowania. Z przyjemnością poznam Wasze zdanie, przyjmę wszelkie uwagi i rady.



2 komentarze:

  1. Dzień dobry, napisałam do Pani na fb zapytanie dotyczące burdy dla dzieci nr 1/2013 a dokładnie możliwości udostępnienia odpłatnie 3ch wykrojów. Serdeczna prośba o odpowiedź, czy byłoby to możliwe.. bardzo zależy mi na tych wykrojach a nigdzie ich niestety nie mogę znaleźć.Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry,

    Dziś natrafiłam na Twojego bloga, bo od kilku dni rozpoczęłam przygodę z szyciem. Byłam na lekcji pokazowej w Łuczniku i bardzo spodobało mi się to. Kupiłam używaną maszynę i liczę że dzięki książkom i informacjom z Twojego bloga a także innych będę mogła po dłuższym czasie szyć poszewki, spódniczki i hamaki dla moich świnek morskich :) Świetnie opisujesz krok po kroku każdą rzecz i za jakiś czas przeczytam wszystkie posty! Życzę Ci wszystkiego najlepszego i jak najmniej połamanych igieł!

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP