października 23, 2016

Jak uszyć spódniczkę z tiulu na gumce, czyli Szycie wg Adeli

Spódniczka z tiulu - obiekt pożądania przez wiele mniejszych i większych dziewczynek. Uszyłam takich już kilka. Nie ukrywam, że łatwo nie było za pierwszym razem. Zanim doszłam do tego, jak uzyskać oczekiwany przeze mnie efekt wiele razy prułam, szyłam i znowu prułam. Nic nie przychodzi od razu, szczególnie wtedy, gdy szycie odbywa się metodą prób i błędów. Czy moja spódniczka jest idealna? Na pewno nie, ale prosiliście o instrukcję jej szycia, więc dzisiaj wpis dotyczy właśnie szycia tiulowej spódniczki a'la Adela.

Metoda, którą Wam pokażę to jedna z wielu, jakie testowałam. Zalecam traktowanie mojej instrukcji jako bazy do własnych poszukiwań.

Spódniczka, którą uszyłam na potrzeby tej instrukcji jest na podszewkowej spódniczce upiętej w kontrafałdy. Oczywiście można podszewkę uformować również z koła, z półkola czy też z prostego prostokąta. Kształt podszewki będzie w jakiś sposób decydować o tym, jak zachowywać będzie się spódnica po uszyciu. Spódniczka szyta na kole czy połowie koła będzie się mocniej "kołować" niż taka uszyta z prostokąta. Natomiast kontrafałdy dadzą nam pośredni efekt pomiędzy mocno kołującą się spódnicą z koła a taką prawie "nie kołującą się" szytą z prostokąta.

Zatem zaczynamy! 



Tutorial przygotowywałam ciemną nocą, dlatego wybaczcie za jakość zdjęć. Musiałam użyć dosyć mocnych lamp, aby doświetlić pole pracy a w efekcie zdjęcia są mocno naświetlone, abyście mogli dostrzec to, co na poszczególnych etapach robiłam i fotografowałam. 

Mam nadzieję, że przebrniecie przez cały wpis:) 

JAK USZYĆ SPÓDNICZKĘ Z TIULU NA GUMCE



KROK 1

Ustalamy długość docelową naszej tiulowej spódniczki bez paska/gumki. U mnie będzie to 45cm. Ze względu na to, że nie chcę, aby podszewka spódnicy była idealnie równa z częścią tiulową to ustalam, że podszewka będzie 5 cm krótsza niż docelowa długość spódnicy, czyli będzie miała 40 cm + zapas na podwinięcie dołu podszewki. U mnie zapas wynosi 2 cm, więc razem 42 cm. Wycinamy prostokąt z materiału, gdzie szerokość prostokąta będzie długością naszej podszewki (42 cm) a długość prostokąta będzie szerokością spódnicy przed zmarszeniem/upięciem. Jaką długość materiału wyciąć? Tutaj każdy z Was musi sam ustalić tę szerokość uwzględniając wymiary osoby, dla której będzie tworzona spódniczka, objętości finalnej spódniczki, itp. U mnie długość materiału ma 145 cm + zapas na szew. Mój zapas to 2cm, więc  razem 147cm.



KROK 2

Zabezpieczamy brzegi podszewki, aby się nie strzępiły, czyli obszywamy je :)

KROK 3 
 
Rysujemy linie pomocnicze na całej długości naszego wyciętego z materiału prostokąta. Linie wyznaczą nam miejsca przyszycia poszczególnych warstw tiulu do podszewki. Odległości pomiędzy liniami pomocniczymi oraz ich ilość to sprawa indywidualna. Jeżeli chcecie, aby spódniczka była bardziej obfita wizualnie to zalecam wyrysować większą ilość linii pomocniczych, jednak wtedy musicie się liczyć z tym, że trzeba będzie poświęcić większą ilość tiulu na uszycie spódniczki. Ja postanowiłam, że moja spódniczka będzie miała maksymalnie 3-4 warstwy tiulu, stąd trzy linie pomocnicze.

Dla szytej przeze mnie spódniczki, linie pomocnicze wyznaczyłam w odległościach (wyznaczone od dołu podwiniętej już podszewki):
a) pierwsza linia w odległości 5cm
b) druga linia w odległości 20 cm
c) trzecia linia w odległości 28 cm



 KROK 4 
Na górnej części materiału - ta, do której doszyjemy gumę - wyznaczamy miejsca, z których będziemy formować kontrafałdy. Jak wyliczyć i upinać kontrafałdy pokaże w następnym wpisie, ponieważ gdybym zrobiła to w tym, to zapewne byście się znudzili, pogubili i zniechęcili :) 


KROK 5
Zszywamy krótsze boki podszewki tak, aby powstał nam jeden kawałek materiału - przykładamy jeden krótszy brzeg podszewki do drugiego pamiętając, aby prawa strona przylegała do prawej.  Po zszyciu musimy sprawdzić czy linie pomocnicze "spotkały się" ze sobą na styku linii szwu.
 Powinny :)

KROK 6
Podwijamy dół podszewkowej spódniczki. Nie będę pokazywać jak to się robi, bo jestem przekonana, że to wiecie :)

KROK 7

Przygotowujemy paski tiulu, które będziemy doszywać do naszej podszewkowej spódniczki.
Nie podam Wam konkretnych wymiarów tych pasków, ponieważ będą one różne dla różnych rozmiarów spódniczek i dla wyznaczonych linii pomocniczych. Na przykładzie mojej spódniczki postaram się Wam pokazać jak wyliczałam szerokość pasków tiulowych.

Jak pisałam wcześniej, założyłam, że w mojej spódniczce każda warstwa tiulu będzie wystawać około 5 cm od dołu spódniczkowej podszewki, dlatego moje paski tiulu mają szerokość:

a) dla pierwszej warstwy  - 5 cm odległości do pierwszej linii pomocniczej + 5 cm, które ma wystawać poza podszewkę. Razem 10 cm
b) dla drugiej warstwy - 20cm odległości do drugiej linii pomocniczej + 5cm, które ma wystawać poza podszewkę. Razem 25cm
c) dla trzeciej warstwy - 28 cm odległości do trzeciej linii pomocniczej + 5cm, które ma wystawać poza podszewkę. Razem 33 cm
d) dla czwartej warstwy (wierzchniej) - 40 cm długości podszewki + 5cm, które ma wystawać poza podszewkę. Razem 45 cm. Do tego dodaję 1 cm, czyli razem będzie 46 cm. Dlaczego? Dlatego, że im więcej warstw tiulu tym bardziej wierzchnie warstwy "się unoszą" na całej konstrukcji. Jeżeli nie dodam tego 1 cm to może się zdarzyć, że po zszyciu wszystkiego w całość, wierzchnia warstwa tiulu będzie sprawiała wrażenie, że jest krótsza od reszty. Szczerze Wam powiem, że nie wiem czy 1 cm to idealny zapas, ale po kilku spódniczkach szytych na moją córkę wiem, że 1 cm jest akurat dla mojej spódniczki odpowiedni.

Długość paska tiulowego....Tu znowu musicie sami zdecydować i wyliczyć, biorąc pod uwagę to, jaką długość ma Wasza podszewka, jakiej szerokości macie tiul itp. Mój tiul ma 160cm, więc na upięcie jednej warstwy (niezbyt gęsto) potrzebuję minimum podwójnej długości, czyli 320 cm. Przy gęściejszym upinaniu zużywam znacznie dłuższego kawałka, nawet 480 cm. Niestety przy szyciu tiulowej spódniczki nie ma gotowej recepty na wymiary. Każdy z Was musi sam to dopasować.

Finalnie moje paski tiulu mają wymiary:
a) dla pierwszej warstwy 2 paski - 10x160cm każdy
b) dla drugiej warstwy 2 paski - 25x160cm każdy
c) dla trzeciej warstwy 2 paski - 33x160cm każdy
d) dla czwartej warstwy 2 paski - 46x160 każdy


 KROK 8

Upinamy pierwszą warstwę tiulu formując zakładki wzdłuż pierwszej linii pomocniczej narysowanej na podszewkowej spódnicy. Oczywiście możecie nie formować zakładek a jedynie zmarszczyć tiul i przypiąć wzdłuż linii pomocniczej.

Ja stosuję zakładki, bo efekt,  który dzięki takiemu ułożeniu tiulu uzyskałam, bardzo zadowolił zarówno moją córkę jak i mnie. Marszczony tiul wygląda też super i nie mogę powiedzieć, że takie upięcie jest złe a jedyne słuszne to takie z zakładkami. Tak nie jest :) Moja spódnica powstała właśnie poprzez upięcia na zakładkę i dlatego taką metodę Wam pokazuję. Wy zróbcie tak, jak  będzie łatwiej i przyjemniej. 

Upinanie na zakładkę jest na pewno bardzo czasochłonne.....





Bez względu na to, jak zostanie upięta warstwa tiulu wzdłuż pierwszej linii pomocniczej , przyjdzie taki moment, że trzeba będzie tę warstwę przyszyć do podszewki :) Ja robię to z wykorzystaniem ściegu zygzakowego. Po przyszyciu - obcinam kawałki tiulu, które wystają ponad szew, aby całość wyglądała schludniej.







KROK 9 

Upinamy drugą warstwę tiulu formując zakładki (lub marszcząc tiul) wzdłuż drugiej linii pomocniczej. Przyszywamy i odcinamy wystające kawałki - podobnie jak w pierwszej warstwie tiulu.




 KROK 10
Kolejne warstwy tiulu przypinamy i przyszywamy wzdłuż kolejnych wyrysowanych linii pomocniczych. Szycia tiulowych warstw będzie tyle, ile linii pomocniczych wyrysujecie sobie na podszewkowej spódnicy.

 KROK 11

Ostatnią warstwę tiulu powinniśmy doszyć do górnego brzegu podszewki, ale na razie tego nie robimy, ponieważ najpierw musimy uformować kontrafałdy w podszewce. Oczywiście kontarfałdy można uformować na początku, jeszcze przed rozpoczęciem przyszywania tiulowych warstw. Ja jednak formowanie kontrafałd zostawiam na koniec. Dla uformowania kontrafałd pomocne będą linie, które wyrysowaliśmy sobie na początkowym etapie naszej pracy nad tiulową spódnicą. 



KROK 12 
Uformowane kontrafałdy przeszywamy na maszynie po to, aby kontrafałdy nam się "nie rozjechały" na dalszym etapie pracy ze spódniczką.

Tworząc kontrafałdy musimy pamiętać, aby powstały po upięciu otwór, był odpowiednio duży i umożliwiał swobodne założenie spódniczki. Spódniczka na gumkę nie posiada zamka, dlatego wielkość otworu jest bardzo ważny. Ja wyznaczając kontrafałdy zakładam, że otwór, który powstanie musi być przynajmniej taki jak obwód bioder osoby, dla której powstaje spódniczka,  powiększony o 1-2cm zapas. Oznacza to, że jeżeli obwód bioder wynosi np. 50cm, to otwór, który powstanie powinien mieć 51-52cm.

KROK 13
Po uformowaniu kontrafałd i ich przeszyciu na maszynie przystępujemy do przypięcia i przyszycia ostatniej warstwy tiulu. Z moich obserwacji wynika, że tę ostatnią warstwę tiulu dobrze jest upinać tak, aby zakładki były jak najmniejsze i aby było ich dużo. Dzięki temu ostatnia warstwa tiulu ładniej się układa tworząc wizualny efekt obfitości tiulowej spódniczki oraz unikamy efektu prześwitywania podszewki przez tiul. Po upięciu oczywiście przyszywamy tiul do podszewki.

Nasza spódniczka jest prawie gotowa. Jest mocno tiulowa od dołu, ładnie się układa i nie ma formy bombki.



 KROK 14
Czas na doszycie gumki. Ja do takich spódniczek wykorzystuję szerokie gumy, które same w sobie są ozdobą spódniczki. Przygotowuję kawałek gumy powiększony o zapas na szew. Jaką długość powinna mieć guma? To zależy od tego jak bardzo guma się rozciąga oraz od tego, jaki obwód pasa ma Wasza modelka. Gumę zszywamy wzdłuż krótszych boków. Zszytą gumę doszywamy do spódniczki.

Musimy pamiętać, że zszyta guma będzie miała mniejszy obwód niż otwór spódniczki, do którego gumę doszywać będziemy. Dlaczego? Otwór spódniczki to obwód bioder +1-2cm a zszyta guma odpowiada obwodowi pasa pomniejszony o rozciągliwość gumy :)

Wszywając gumę do spódniczki wykorzystuję metodę, którą z powodzeniem stosuję również przy wykańczaniu dekoltów pliską. Metodę pokazywałam tutaj (klik). Najważniejsze to wyznaczyć równe cztery odcinki na gumie i równe cztery odcinki na otworze spódniczki. Następnie wyznaczone punkty na gumie spinam z wyznaczonymi punktami na spódniczce i przyszywam gumę do spódniczki lekko ją naciągając. Dzięki temu mam pewność, że po przyszyciu gumy, spódniczka będzie się jednakowo marszczyć na całym obwodzie. Szczegóły metody znajdziecie we wpisie, do którego link podałam kilka zdań wcześniej.


Po doszyciu gumy przymierzamy spódniczkę. Powinna pasować :) Ja niestety nie pokaże Wam spódniczki na modelce...Innym razem :)






Pokażę Wam natomiast spódniczkę, którą uszyłam wcześniej wg tej metody.


GOTOWE ! 

Kilka informacji dodatkowych. Dlaczego tiul przyszywam warstwowo o różnych długościach od dołu wg linii pomocniczych a nie od razu wszystkie warstwy jednakowej długości u góry podszewkowej spódniczki? Hm....W mojej ocenie takie upięcie i szycie, jak Wam pokazuję sprawia, że spódnica jest optycznie wypełniona od dołu spódniczki i lepiej się układa. Przyszycie wszystkich warstw jednakowej długości w mojej ocenie powoduje, że przy pasku/gumie tworzy się efekt bombki. Ja takiego efektu nie lubię, dlatego upinam tiul właśnie w taki sposób, jak Wam pokazałam. Ponadto mam wrażenie (może błędne), że dzięki warstwowemu upinaniu tiulu do podszewki wykorzystuję mniejszą ilość tiulu a uzyskuję efekt taki, jakbym użyła go bardzo dużo. Czy to dobra metoda - nie wiem. Ja jestem z niej zadowolona a Wam zalecam poszukiwanie własnych idealnych metod dla uzyskania efektu, na którym Wam zależy. Najważniejsza jest satysfakcja z uszytej spódniczki.

Miłego szycia!
Czekam na Wasze komentarze, wskazówki rady i.....koniecznie pochwalcie się efektami, jeżeli zdecydujecie się uszyć swoją tiulową spódniczkę z pomocą adeli.




Do uszycia tiulowej spódniczki użyłam:

a) materiał podszewkowy o wymiarach 147x42 cm
b) 20cm tiulu różowego o szerokości 160 cm 
c) 208 cm tiulu czarnego o szerokości 160cm
d) 43cm szerokiej gumy w kolorze czerwonym
e) nici Ariadna w kolorze czarnym, różowym i białym
f) maszynę Łucznik Malwina
g) owerlock Singer 14SH754

Uszycie tiulowej spódniczki zajęło mi 2,5 godziny (łącznie z etapem przygotowań).

14 komentarzy:

  1. Na pewno jest to świetna metoda. Rzeczywiście pozwala na mniejsze zużycie tiulu. Muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aleś się napracowała! Ale warto dla takiego efektu! I dla zadowolenia małej klientki :) Choć ja widzę, że już nie taka mała...
    A ja myślałam, patrząc wcześniej na zdjęcia, że to zwykłe tutu, nie przypuszczałam że to taka mała tiulowa lekcja rzeźbienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No napracowałam się :) Wiesz, że u mnie to nigdy nic proste nie jest :) Zawsze przekombinuję :)

      Usuń
  3. łał! wyczerpujące dla czytelnika - wiedzą i dla autora - bardzo szczegółowo :) pięknie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny tutorial, piękna spódniczka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już próbowałam szyć spódniczkę tiulową, ale nie wyszło mi tak perfekcyjnie :) muszę spróbować Twoim sposobem. Tylko powiedz jakie szerokości mają kontrfałdy tiulu, a jakie podszewki - a może są takie same? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem Ci, jakie szerokości mają kontrafałdy, bo już nie pamiętam jakie robiłam. Prawda jest taka, że kontrafałdy wyliczam sobie za każdym razem na nowo, bo raz chcę mieć 6 kontrafałd i wtedy będą szersze a raz na przykład 12 i wtedy będą węższe. Kontrafałdy robiłam tylko na podszewkowej spódnicy. Tiul składałam już w zakładki.

      Usuń
  6. Dziękuję za ten opis. Może do Świąt uda mi się uszyć takie spódniczki dla córek. Jaki tiul najlepiej kupić?

    OdpowiedzUsuń
  7. witam, może mi Pani poradzić w sprawie spódniczki tiulowej - chce zrobić na moich małych dziewczynek 6 m-cy ale nie wiem jaki tiul wybrać sztywny (fajna taka a'la bombka) ale boje się, że będzie za bardzo sterczał, natomiast tiul półsztywny jest tylko w 4 kolorach. Moze wybrać miękki? ale boję się że spódniczka będzie "klapnięta"

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma nic o zszyciu spódniczki z tyłu, żeby powstała całość. Na którym etapie zszywamy całość? Gosia

    OdpowiedzUsuń
  9. A jakiego tiulu użyłaś? sztywny, półsztywny, miękki? ja właśnie zabieram się za uszycie halki z tiulu która będzie miała za zadanie unieść sukienkę. Dzięki za tutek, przyda się :)

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP