maja 05, 2015

Słonie wędrowniczki



W moim szyciowym pokoju ostatnio sporo słoni powstało. Dwa na akcję Setki słoni dla dzieciaków, kilka z rozpędu uszytych powędrowało do znajomych dzieci. Jeden wciąż czeka aż pojadę i przekażę kolejnemu maluchowi. W planach szycie kolejnych...




Nie wiem czy będzie to Felek czy Fela? Pewnie dostaną swoje imiona, ale wzorowane będą właśnie na tych dwóch słonikach, które wyruszyły w podróż do Fundacji Słonie na Balkonie i mam nadzieję, że już służą za przytulankę dzieciom - podopiecznym Fundacji (jak wygląda Felek i Fela przeczytacie tutaj - klik).

Te, które uszyję w najbliższych dniach będą dla Was. Dla osób, które wzięły udział w zabawie i tak pięknie napisały, z czym kojarzą im się słonie a kojarzą się z.....



-------*-------
Słoniki oprócz akcji Fundacji Słonie na balkonie kojarzą mi się z wierszem Juliana Tuwima "Słoń Trąbalski". To mój ulubiony wiersz z dzieciństwa.


------*------
Niestety, pierwsze skojarzenie jakie mi się nasuwa, to że od wielu wielu lat słonie giną w krwawych łowach dla ludzkiego kaprysu i zysku. Kość słoniowa to biznes, kłusownictwo, finansowanie terroryzmu. A te piękne zwierzęta to duma i piekielna inteligencja, ale także wielki instynkt rodzinny. Dlaczego by nie miały sobie żyć i cieszyć się tym rodzinnym życiem? Dlatego chrońmy słonie!

Ale żeby nie było tak poważnie, to jeszcze jedno bardzo odległe skojarzenie z dzieciństwa: pamiętam, jaka byłam wstrząśnięta podczas wizyty w ogrodzie zoologicznym wielkością słoniowej -tak, muszę to napisać- kupy... :)


------*------

 Mi się słoń kojarzy ze składem porcelany ;-)

------*------

Słonie pomimo swoich gabarytów kojarzą mi się z bardzo delikatnymi stworzeniami. Tylko te oczka ... mają bardzo smutne ...


------*------

 Słonie - sklep z porcelaną
Słonie - to kokardki na ogonie
Słonie to ogromna miłość, którą otaczają swoje potomstwo!
Nie zdążyłam uszyć słonia na tę akcję , a słyszałam o niej. Szyłam serduszka dla dzieci ze szpitala, robiłam skrzyneczkę dla chłopca z Marzycielskiej Poczty, teraz nadszedł czas na słonia na te akcję :-) Jeszcze słoni nie szyłam, ale chcieć to móc!
Oczywiście na słonia od Ciebie mam chrapkę.
Kiedyś w szpitalu odwiedziła mnie jedna z blogierek ( wtedy dopiero się poznałyśmy) i przyniosła mi małego słonika , którego zrobiła dla mnie szydełkiem. Tak więc słoń kojarzy mi się jeszcze, a może przede wszystkim z bezinteresowna przyjaźnią, która łączy wiele nas piszących blogi.

------*------

 Słonie kojarzą mi się z troską i przyjaźnią ,ze spokojem i wdzięczną nieporadnością. Z radością brałam udział w akcji szycia słoników i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze uszyć kilka bo akcja trwa cały rok .A Twojego słonika chętnie bym przygarnęła bo jest cudny.




Zanim jednak dowiem się, jakiego słonika mam szyć dla Was, chciałabym pokazać Wam jednego z wielu, które uszyłam poza Felkiem i Felą. Ten słonik powstał troszkę inaczej niż pozostałe. Po pierwsze - ciało słonika to bawełna z owatą przepikowana czerwoną nitką. Nie będę Wam pisać ile mi to zajęło czasu....ale efekt wart był poświęcenia. Gdybym jeszcze sobie zostawiła większą dziurkę na wywinięcie to byłoby super a tak to musiałam troszeczkę się namęczyć z wywinięciem i wypchnięciem trąby.

Dodatkowo słonik otrzymał wypustkę na obwodzie słoniowych uszu oraz ozdobny ścieg. Jest to jeden z wielu ściegów, które oferuje Malwina. Oczywiście słoniowe uszy mają również aplikację - tym razem z weluru. Na jednym uchu serduszko a na drugim pierwsza literka imienia dzieciątka, które słonika dostanie. Oczy z guzików, ale mocno przyszyte i jestem pewna, że nie stanowią niebezpieczeństwa dla młodego człowieka. Jak przystało na słonia jest i ogonek - własnoręcznie pleciony przez moją córcię.



Słonik w całości uszyty został na maszynie Łucznik Malwina 2070.
Wykorzystałam na uszycie ciałka tkaninę bawełnianą oraz włókninę silikonową. Wypełniony został kulką silikonową. Aplikacja - welur, oczy - guzik, ogonek - pleciony warkoczyk ze sznurka. Nici Ariadna Talia.






Czas już na ogłoszenie wyników, prawda?

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w mojej zabawie i napisali swoje skojarzenia ze słoniami. Cieszę się, że znalazły się osoby, które chciałaby zaadoptować mojego uszytego słonia i żałuję, że nie mogę obdarować wszystkich. 

Nie przedłużam już zatem.....

Felek czy Fela? 



Rudolfino  
czekam na Twoją decyzję, bo do Ciebie poleci pocztą specjalny słonik, którego uszyję.


Jak byliście czujni, to na pewno zwróciliście uwagę na fakt, że dzisiaj pisałam w liczbie mnogiej a nie pojedynczej. Tak - mam dwa wyróżnienia, choć pierwotnie ich nie przewidywałam.
Nie mogłam jednak się powstrzymać:) Słoniki uszyję również dla

Barbaratoja oraz Biebrzmilska kraina.



Czekam na informacje, gdzie mam wysłać słonika 
a przede wszystkim jakiego mam uszyć - Felka czy Felę?



13 komentarzy:

  1. Po kolei ; gdy przeczytałam kogo wybrałaś, pobiegłam przeczytać jej komentarz. I nie było zaskoczenia, ten komentarz zasługuje na wyróżnienie. Chciałam już gratulować, gdy dotarło do mnie , że i ja zostałam wyróżniona.
    Gratuluje wszystkim wyróżnionym, sobie również. To szczęście otrzymać prezent od Ciebie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BarbaroToTy ;-), dziękuję za dobre słowa, z perspektywy czasu uważam swój komentarz za przesadnie poważny, niemniej dla mnie był ważny. Twój natomiast tchnie ciepłem i cieszę się, że Adela przewidziała więcej szczęśliwych nagród - gratuluję :)
      J.

      Usuń
    2. Cieszę się, że mogłam sprawić radość :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D :-D :-D :-D :-D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko ochłonęłam i spróbuję napisać coś z większym sensem ;-)
      Jaka ja jestem szczęśliwa, że jako Rudolfina swój pierwszy raz mam właśnie z Tobą! ;-) Tzn. wreszcie, wreszcie udało mi się coś wygrać i to szczęście prosto od Adeli będzie ze mną <3
      Jak ją znam, to zaklęła w tych uszach i w tej trąbie wszystkie dobre uczucia i intencje :) Dziękuję z serca <3
      I dziewczynom gratuluję dodatkowej dawki szczęścia :)

      Usuń
  3. Twoje słoniki to prawdziwe dzieła sztuki : ) Nie mogę się napatrzeć na te uszy-zachwycające : ). Gratuluję zwycięzcom : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko. Cieszę się, że Ci się podobają moje słoniki.

      Usuń
  4. Prześliczny jest ten nowy słonik! Sama z chęcią bym się do takiego przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za wyróżnienie i gratuluję pozostałym zwycięzcom .Twój nowy słonik jest bardzo ładny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP