czerwca 04, 2014

Adela dzieciom, czyli jak Burda Moda dla Dzieci skradła me serce....

Szycie ubrań to wciąż dla mnie wyzwanie. Do tej pory udało mi się "popełnić" sukienkę (pisałam o niej tutaj), spodnie dresowe dla syna wg własnego wykroju (pisałam o nich tutaj) oraz spodnie dresowe dla córki, które szyłam z wykroju Burdy (pisałam o nich tutaj). Niewiele, ale apetyt rośnie....Na tyle, że jak przeczytałam o planowanym na 30 maja 2014 wydaniu Burda Moda dla Dzieci to zapragnęłam je mieć:) 

Zamówiłam, dostałam i się chwalę. Przyznam, że to wydanie skradło moje serce....Igłę nawet w maszynie na nową wymieniłam.....
Nie znam poprzednich wydań, bo jedyne jakie mam to 1/2013 z kolekcją na inną porę roku, ale to, które teraz kupiłam jest jak dla mnie idealne. Sporo ubranek z adnotacją "Łatwe" i na moje niedoświadczone oko nie wyglądają jakoś mega skomplikowanie. Dużo ciekawych pomysłów na letnie kreacje dla dziewczynek choć rodzice chłopców mogą być zawiedzeni...Ja mimo, że mam synka to nie ubolewam nad brakiem propozycji dla tej płci. Mój synek już z rozmiarówki Burdy wyrasta, więc moje zainteresowania szyciowo-burdowe oscylują wokół sukienek, spódniczek, topów, itp.

Wczoraj skrupulatnie przejrzałam z córką całość wydania i każda z nas ma swoje typy. Ja zaglądałam na każdą propozycję zadając sobie pytanie "Czy ja to dam radę uszyć?" a córka "Czy to jest dziewczyńsko modne?". Doszłyśmy do takiego etapu, w którym wybrałyśmy rzeczy, które nam się wspólnie podobają.

Jest więc na liście "do uszycia" sukieneczka, która na moje oko wygląda naprawdę na łatwą do uszycia. Czy taka będzie - okaże się podczas podejmowanej próby....
Jest i kombinezon krótki i długi. Te kombinezony skradły me serce, choć córka stwierdziła, że "ona spodni nie lubi"...Wydaje mi się, że udało mi się ją przekonać....a nawet jeżeli nie to może jak uszyję to już będzie nosić? Najpierw jednak muszę uszyć....

Totalnym hitem dla nas obu jest spódniczka. Niby zwyczajna, ale strojna. Z halką wystającą spod spodu....Pewnie będzie "pięknie się kołować". Czy tak będzie? Chciałabym...:)

Marzeniem mojej córki jest marszczona bluzeczka z krótkimi rękawkami....Spełniać marzenia dziecka to cudowna sprawa i wiem, że prędzej lub później to marzenie spełnię. Choćby nie wiem co! Spełnię marzenie o takiej właśnie bluzce....
 
A co dla synka? Z ubrań niewiele a w zasadzie nic Burda nie zaproponowała....ale jest coś, co jak zobaczyłam to wiedziałam, że będzie dla Niego...Żyrafka:) Spójrzcie sami - czyż nie jest słodka? Tylko czy duzi chłopcy chcą mieć w swoim pokoju żyrafkę na szafce lub do przytulenia?

Jak widzicie, wyzwań szyciowych mam na najbliższe pół roku....Przy moim tempie szycia ubrań pewnie tyle mi odszycie tego wszystkiego zajmie....Szycie domowych "przydasi" jest łatwiejsze i szybsze....ale na nie ostatnio czasu też jakby mniej....Muszę się zebrać w sobie i zacząć działać przy maszynie.




Kupując Burdę Moda dla Dzieci postanowiłam zamówić dla siebie wydanie, które w założeniach pomóc ma mi zrozumieć większość tajemniczych sformułowań, zagadnień związanych z odzieżą - Buda Szkoła Szycia. Naprawdę chciałam bardzo spróbować uszyć coś dla siebie, z instrukcją w ręku (znaczy Burdą), krok po kroku, od A do Z. Chciałam, ale naprawdę nie mam co uszyć. Propozycje w wydaniu Burda Szkoła Szycia są jakieś takie nie dla mnie...Jedynie sukienka... Tak, to jedyna propozycja, którą chciałabym uszyć...Pozostałe mnie nie urzekły. Niestety.

Zanim jednak zacznę szyć ubrania kończę to i owo z "przydasi" i niedługo wreszcie Wam zaprezentuję. Mozolnie mi to idzie:( Ciągle gdzieś jeżdżę, ciągle gdzieś biegam i ciągle czasu mam za mało aby usiąść i uszyć. Przyznaję, że nie lubię tak zaczynać, odkładać, potem znowu wyciągać i kontynuować. Wolę usiąść i uszyć. No, ale jak się nie ma co się lubi.....











24 komentarze:

  1. Super to wydanie brudy. U mnie już ich zabrakło :( ale może jeszcze uda mi się je gdzieś zdobyć.
    Zapraszam na tkaninowe candy :)
    http://skrzydlatachatkaaj.blogspot.com/2014/06/candy-tkaninowy-zawrot-gowy-w.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj a próbowałaś zamówić w internecie na stronie Burda Media? Ja tam zamawiałam.

      Usuń
    2. Nie patrzyłam tam. Dziękuję kochana za radę :)
      Widzę, że masz w bocznym pasku dzky :) Fajnie :) Mocno za niego trzymam kciuki :)

      Usuń
  2. Ooo, też się zachwycam tym wydaniem dla dzieci. Widzę, że zwróciłyśmy uwagę na te same rzeczy - sukienka i spódniczka. Do kombinezonów nie jestem przekonana, bo moje dziecię w życiu nie zdążyłoby do toalety ;) A co do sukienki dla Ciebie, to szyłam ją, jest bardzo łatwa (ale nie wszywaj kieszeni, bo brzydko wyglądają) i w sumie bardzo ją lubię. Więc szyj szyj, powodzenia!
    Ja sobie dziś zaplanowałam zasłony do sypialni, sukienkę i bluzkę dla mnie. Biorąc pod uwagę, że ostatnie spotkanie z pracy kończę o godzinie 19, mam przeczucie, że chyba wszystkiego nie zdążę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, myślisz, że ta sukienka może powstać z dzianiny?

      Usuń
  3. też mam też mam i zamierzam poczynić kombinezonik dla córci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze, chyba pomyślę o Burdzie, jak się człowiek napatrzy to ślinka cieknie :)) A ja im więcej szyję, tym bardziej świadoma jestem swoich błędów i chyba czas we właściwy sposób zabrać się do rzeczy... Już się nie mogę doczekać efektów :) Póki co kolejne spodenki mam w planach :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, im więcej się szyje tym więcej potrafimy. Trzymam kciuki za Twoje próby ciuchowe. Powodzenia!

      Usuń
  5. To sie bedzie dzialo u Ciebie :) Trzymam kciuki ,aby wszystkie zaplanowane szyjatka Ci wyszly :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Oj, jak trzyma ktoś kciuki to muszę zacząć szyć:)

      Usuń
  6. Miło mi się czyta o Twoich początkach bo przypominają mi moje.Ja dopiero od miesiąca...i już dwie maszyny w naprawie.Dodam,że nie z mojej winy :)....chyba
    Wykrój czerwonej sukienki już mam zrobiony .Czekam na maszynę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszyny zazwyczaj psują się same...:) chociaż moja prawie nowa działa bez zarzutu

      Usuń
  7. Dla dzieci się podobno znacznie łatwiej i przyjemniej szyje, bo ciuchy nie muszą być tak dopasowane jak na dorosłych. Sukienusię pewnie machniesz raz-dwa :-)
    Niestety to pierwsze wydanie Szkoły szycia jakieś takie nijakie. Skoro zamawiasz z wydawnictwa, to pokuś się o starsze numery Szycia krok po kroku. Jakieś tam mam, to jakbyś chciała, mogłabym przejrzeć pod kątem rzeczy, które by Cię interesowały i podać numery, które zamawiać, bo na stronie Burdy akurat SKPK są słabo omówione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, dziękuję. Na pewno skorzystam w przyszłości z Twojej propozycji. Buziak!

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować wszystkie plany :) No i jestem pewna, że wszyscy będziemy powiadamiani na bieżąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to masz, babo, roboty, ho ho! Kombinezony - świetny wybór; zawsze mnie rozbrajają małe letnie modnisie z tymi wszystkimi dziewczyńskimi dodatkami, okularkami w kształcie serduszek, bransoletkami z drażetek, plastikowymi koralikami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ho, ho:) Masz może do odstąpienia kilka godzin dziennie?

      Usuń
    2. Czemu nie, mogę odstąpić, bo zdarza mi się czasem zmitrężyć godzinkę na jakieś pierdółki, a potem sobie to wyrzucać. Jak oddam Tobie, to nie będę miała wyrzutów sumienia! :)

      Usuń
  10. Moda dziecięca tez jest warta uwagi.Co prawda dzieci raczej nie zwracają uwagi na swoje stylizacje, lecz ich rodzice - już o wiele bardziej :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie moda dziecięca jest nawet ważniejsza:) Plan to zamierzony - kiedy nauczę się szyć dziecięce modele to może łatwiej pójdzie mi z tymi dla starszych dziewczynek?:)

      Usuń
  11. Czy jest tu coś dla chłopców w rozmiarze 128 i wyżej?

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP