maja 15, 2014

Jak uszyć poszewkę na poduszkę na zakładkę w 30 minut, czyli szycie wg Adeli

Tej poszewki zupełnie nie planowałam. Powstała ekspresowo z potrzeby chwili, w związku z tym, że córka dostała nowy wkład poduszkowy do spania. Poprzedni był już taki "uleżany", córka skarżyła się, że źle jej się śpi. Ja sama jak mam niewygodną poduszkę to śpię niezbyt dobrze, więc....:)

Skoro powstała poszewka to i powstał tutorial pokazujący krok po kroku jak uszyć poszewkę na poduszkę na tzw. zakładkę.

Moja poszewka jest z tzw. ekspresowych, czyli uszyta z jednego kawałka materiału, bez ozdobników, dodatków, itp. Prosta poszewka, którą każdy może uszyć na pierwszy raz lub jak ja - nie ma za dużo czasu i chce szybciutko mieć ubranko dla poduszki:)


Najpierw obliczenia. 

Moja poszewka  ma mieć wymiar 50x60cm. Potrzebuję zatem materiał o wymiarach 51x151cm. Skąd takie a nie inne wymiary materiału? Już tłumaczę.

  • Przód poszewki to 50x60 cm + po 1 cm zapasu na szwy, czyli 51x61cm

  • Tył poszewki to 50x60cm + po 1 cm zapasu na szwy, czyli 51x61cm + 4cm na podłożenie brzegu, czyli w sumie 51x65cm




  • Zakładka docelowy wymiar ma mieć 50x20cm. Dodaję po 1 cm zapasu na szwy, czyli mamy już 51x21cm + 4cm na podłożenie brzegu, czyli ostatecznie 51x25cm.


51cm to szerokość poszewki, która jest stała. Dodaję wszystkie długości, czyli
61 (przód)+65 (tył) + 25 (zakładka) = 151 cm

I tak oto wiemy, że musimy mieć materiał o wymiarach 51x151 cm:)


Przystępujemy do przygotowania poszewki do szycia.

Na krótszym boku materiału (ten, który ma 51cm długości) zaprasowujemy 4cm materiału do wewnątrz. 


Następnie rozkładam zaprasowanie. Brzeg materiału przykładam do linii wyznaczonej przez wcześniejsze zaprasowanie i znowu zaprasowuję. Następnie składam całość po pierwszej zaprasowanej linii. W ten sposób powstaje 2cm zakładka. 
Tak samo postępujemy z drugim krótszym bokiem. 
Na koniec możemy sobie przyszpilkować zaprasowanie na całej długości.



Układamy materiał lewą stroną do podłoża. Po poprzednich pracach mamy zaprasowane zakładki na dwóch krótszych bokach materiału. 

Od jednego z boków odmierzamy 61cm i składamy materiał w tym miejscu (prawą stroną do prawej). Zaprasowujemy linię zgięcia.
Ja tak długo przymierzałam się do zdjęcia, że prawie przypaliłam materiał:))))




Teraz czas na złożenie drugiego krótszego boku tak, aby był on na wierzchu tej "kanapki". Nasze oczy po złożeniu widzą lewą stronę materiału. Ta krótsza część powinna mieć długość 21cm. Zaprasowujemy.



Po złożeniu sprawdzamy czy długość poszewki po złożeniu obu boków ma 61cm. Powinien mieć:) Szerokość jest stała 51cm.

Zszywamy nasze podłożenia na całej długości. 




Ponownie składamy nasz materiał po liniach, które wcześniej nam powstały z zaprasowania. Szpilkujemy dłuższe boki.



Przystępujemy do szycia. Zszywamy bok A i C lub tak, jak ja A, B oraz C. Wystarczy jednak zszyć tylko bok A oraz C. Jak kto woli:)




Po zszyciu obrębiamy brzegi, odwracamy na lewą stronę i już oto mamy poszewkę na zakładkę w niecałe 30 minut:)

Ja później jeszcze całość prasuję a następnie przeszywam na brzegach wejście poduszki, aby zakładka nie wychodziła brzydko, kiedy ubierzemy poduszkę. W tym celu odmierzam sobie po 5 cm od każdego z brzegów i przeszywam po szwie, który widoczny jest z szycia podłożenia. Ubieram poduszkę i już jest:)





Mam nadzieję, że to, co napisałam jest zrozumiałe:)))) Jeżeli nie - pytajcie, piszcie a będę doprecyzowywać:)


P.S. Na prośbę - doprecyzowuję końcowe przeszycia, o których piszę.



46 komentarzy:

  1. Nie do końca załapałam, jak robi się to końcowe przeszycie zakładki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ja, i ja też. Ale to pewnie dlatego, że taką poszewkę z zakładką szyję z 3 części (jedna na przód i 2 nierówne na tył) ze względu na wypustkę, a wtedy takie przeszycie robi się z palcem w ... ;)

      Usuń
    2. Już dorysowałam:) Teraz lepiej?

      Usuń
    3. Tak,tak, całkiem klarownie, dziękujemy! Jak dla mnie super metoda na poduszkę do spania, bo praktycznie dwie strony nadają się do przytulenia i żaden guzik nie gryzie w ucho :)

      Usuń
  2. wooow, jestem pod wrażeniem precyzji :) To pewnie dlatego Twoje dzieła są takie wymuskane, a moje ... różnie ;) Ja jak szyłam taką poduszkę, to nigdy nie chciało mi się ani tak dokładnie odmierzać, ani wyciągać żelazka, tylko fajt, fajt i jest...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajt, fajt i jest:) i o to chodzi:) Buźka

      Usuń
  3. Super kursik! :) Może dzięki Tobie w końcu sama odważę się uszyć poszewkę...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, to naprawdę nie jest trudne a jak uda się uszyć pierwszą to potem już kolejne same spod maszyny wyskoczą:) Powodzenia

      Usuń
  4. Dużo pracy włożyłaś w ten kursik. Jest super. Wszystko zrozumiałe i przejrzyste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O i ja szyję identycznie takie poszewki na szybko. A i materiał taki mam, choć akurat w innych celach wykorzystany ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Następnym razem spróbuję Twoją metodą, bo faktycznie wydaje się banalna. Tylko, jejku, kiedy to będzie, to nie wiem, bo łatwiej zabrać mi się za nową skomplikowaną spódnicę, niż za zwykłą poszewkę - a czeka osiem w kolejce! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz...a u mnie te ciuchowe leżą....a te domowe fajt, fajt i jest:)

      Usuń
  7. Suuper :) Prosto i szybko :) Ja szyje z trzech czesci na zakladke ,chyba przez to ,ze uwielbiam laczyc materialy rozne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie łączone też preferuję, jednak czasami jest mus na takie z jednego kawałka:) Te są najprostsze, takie łączone wymagają więcej zastanowienia:)

      Usuń
  8. Dzięki za kurs. Przyda się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo wyczerpująca instrukcja :) Wyjaśniłaś wszystko naprawdę dokładnie :) Ja też często wykorzystuję tą metodę

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kurs! Na pewno się w przyszłości przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi - aby w przyszłości się przydało:)

      Usuń
  11. Hehe pamiętam moją pierwszą poszewkę na zakładkę... Nie mogłaś napisać tego postu rok temu??? Oszczędziło by mi to spoooooro pracy ;) (wiem, wiem, jeszcze wtedy nie szyłaś.... AŻ TRUDNO W TO UWIERZYĆ!!!! :) )

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zrobiłam poszewkę na jasiek równie prostym sposobem z koszuli młodszego syna :D zaszyłam rękawki i dół, ścięłam i zaszyłam ramiona na prosto i mam poszewkę z gotowym zapięciem na guziczki i kieszonką na gumki do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Twojej instrukcji właśnie wyprodukowałam swoją pierwszą poszewkę - wyszła wspaniale :)
    Dziekuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Cieszę się. Zapraszam do przesłania zdjęć poszewki. Raz na jakiś czas publikuję prace wykonane przez innych na bazie moich tutoriali. Jeżeli masz ochotę....:)

      Usuń
  14. Szukałam takiego poradnika, wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę i polecam się na przyszłość:)

      Usuń
  15. Jakoś nie mogę uwierzyć w te 30 minut? Dziewczyny czy wy też potraficie tak szybko? ile wam się schodzi z typową poszewką 40X40? Mi to zajmuje grubo ponad 2 h ale fakt, że rysuję sobie linie cięcia i szycia, prasuję kilka razy w trakcie szycia, obrzucam wszystko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio 2h? Tyle czasu to poszewka na zamek, guziki i szyta z kilku kawałków, tzn. kombinowana. Taka na zakładkę z jednego kawałka to mi zajmuje max 30 minut - wykroić jeden kawałek materiału, zaprasować brzegi zakładki, zszyć, obrzucić brzegi. Ja nie rysuję linii szycia, nie fastryguję, więc może dlatego....Każdy ma swoje tempo i tak naprawdę nie ma znaczenia czy uszyjemy poszewkę w pól godziny, w godzinę czy będziemy ją szyć dwa dni. Najważniejsze mieć z szycia przyjemność:)

      Usuń
  16. Ufff... mi też udało się uszyć. Zeszło się dłużej niż 30min, bo 3 miesięczne dziecko nie pomaga ;) Ta poszewka to pierwsza rzecz jaką w życiu uszyłam. Było trochę prucia, a szwy i tak wyszły mi krzywo... Mimo to końcowy efekt jest zadowalający ;) przekopałam cały internet, a u Ciebie spodobało mi się najbardziej :) dziękuję za instrukcje - będę tu zaglądać częściej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Twoja pierwsza poszewka jest i cieszy oczy:) Z takim malutkim dzieckiem to wyczyn nie lada, bo pewnie musiałaś się odrywać co chwilkę od pracy. Jeżeli masz ochotę pokazać poszewkę większej ilości osób to zapraszam - przyślij do mnie zdjęcia i swoje wspomnienie z szycia w formie tekstu a ja go opublikuję i pokażę:)

      Usuń
  17. dobra robota widzę, że znasz się na rzeczy. Wystarczy chwilka wolnego czasu i można wyczarować coś bardzo ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się:) ale kombinuję, tzn. próbuję, wymyślam....Czasami udaje mi się:)

      Usuń
  18. Kurs najlepszy w sieci :) 6 poszewek 35x35 uszytych, pościel uszyta. Wszystko dzięki Tobie!! Choć u mnie szycie trwało chyba ze 3x 30 minut, to i tak jestem zachwycona. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna instrukcja :-) Zawsze szyłam poszewki na zamek albo guziki, a tu taka ekspresowa poszewka. Podoba mi się pomysł, ponieważ mam dwójkę dzieci.W tym 4miesieczne maleństwo i nie mam czasu na szycie, które lubię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno skorzystam z tej instrukcji, jest w sam raz dla osoby początkującej takiej jak ja. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tak, taka poszewka jest super na początek. Pozwala cieszyć się z uszytej rzeczy, nie zniechęca skomplikowaniem, więc....do dzieła :)

      Usuń
  21. super sprawa, robienie własnej poduszki ja zawsze kupowałam w sklep internetowy kołdry bo nie wiedziałam, że samemu można też takie ładne i fajne poduszki uszyć, a one nadają się do spania czy tylko są do dekoracji? bo wyglądają pięknie ;p świetnie wszystko wyjaśnione jak takie zrobić więc pewnie spróbuję na tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. " W tym celu odmierzam sobie po 5 cm od każdego z brzegów i przeszywam po szwie, który widoczny jest z szycia podłożenia. " KOMPLETNIE nic nie rozumiem

    OdpowiedzUsuń
  23. Adela ratuj! Na stare lata uciekłam z Warszawy w Bieszczady i ucze sie różnych nowych czynności (wczesniej praca w korporacji więc zero przetworów, gotowania , nie mówiąc o szyciu ;). Wzięłam się za szycie własnie i utknełam przy twojej poszewce. Wiem, że prosta dla obyyuch z maszyna. Nie dla mnie ;(. Błagam, rozrysuj taką na rozmiar końcowy 40x40 cm. Plizzzzz...

    OdpowiedzUsuń
  24. słab wytłumaczone. Wydaje sie to strasznie skomplikowane a wiem ze szycie poszewki to łatwizna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że moje instrukcje nie do każdego trafią w sposób zrozumiały. Metody szycia opisuję najlepiej jak potrafię i choć szycie poszewki to łatwizna to nie taka łatwizna już napisać i pokazać to tak, aby łatwizną było :) Dziękuję za Twój głos i liczę na to, że napiszesz instrukcję mniej skomplikowaną od mojej, z którą podzielisz się ze mną i moimi czytelnikami. Sama chętnie podpatrzę jak Ty sobie radzisz z szyciem poszewki i chętnie się czegoś nowego nauczę. Pozdrawiam

      Usuń
  25. Super ale niestety nie do końca jest jasne to końcowe przeszycie :)

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP