lutego 03, 2014

Szycie wg Adeli, czyli jak uszyć torbę krok po kroku (tutorial)

Tej torby nie miałam w planach do uszycia. To, że powstała to efekt komentarzy, które pojawiły się pod postem, w którym pokazywałam torebkę dwustronną dla córci - tutaj. Errata pytała jak zrobiłam torebkę dwustronną, że nie widać szwów. Bea napisała, że też miałaby ochotę taką uszyć a  Karola pytała kiedy uszyję dla siebie "tachajkę" na zakupy. Postanowiłam więc uszyć torbę dla siebie, pokazać jak zrobiłam, że lewa strona nie jest lewą i zobrazować proces jej produkcji:) Od razu zaznaczam, że post będzie dłuuuugi:)
Torba ta jest sporych rozmiarów i jest oczywiście dwustronna. Miałam problem aby dobrać odpowiednio materiały, bo jak już kiedyś pisałam, mam ich sporo, ale jak dojdzie co do czego,  to okazuje się, że każdy jest inny i ciężko je połączyć tak, aby powstało coś sensownego.
 
Myśląc o torbie chciałam aby powstała - przynajmniej w części - z materiału komiks, który pozostał mi z szycia pokrowca na maszynę (tutaj piszę o nim). Niestety nie miałam go zbyt wiele, więc musiałam jakoś pokombinować, dlatego doszyłam "karczek" z innego materiału zakupionego kilka dni temu na wyprzedaży. Środek musiał się komponować z resztą, więc zdecydowałam, że będą to białe, duże grochy na szarym tle. Do całości dobrałam fioletową, jednolitą tkaninę. I tak powstała torba w kolorystyce biało-czarno-szaro-granatowo-fioletowej. 

Jako fanka wypustek i tym razem nie mogło ich zabraknąć. Jest wypustka fioletowa i granatowa. Zrobiłam je samodzielnie, ponieważ gotowych w tej kolorystyce nie posiadam.

Torba jest dwustronna, więc paski do torby również są dwustronne:) W zależności od tego, która strona torby jest wierzchnią - paski są albo granatowe albo szare w białe grochy. Z tego uzyskanego efektu jestem bardzo zadowolona. 

Przyznam szczerze, że torba przerosła moje oczekiwania. Jest duża, pojemna i solidna. Nie nadaje się raczej do noszenia ciężarów, ale spokojnie na podręczne zakupy można się z nią wybrać lub też do klubu fitness:) Myślę, że będę ją często wykorzystywać.

Po tym dosyć długawym wstępie czas na jeszcze dłuższe rozwinięcie:) - pokażę jak zrobiłam taką torbę. Starałam się uwiecznić na zdjęciach każdy etap jej produkcji.  Do dzieła:)


Jak uszyć dwustronną torebkę - instrukcja krok po kroku (tutorial).

PRZYGOTOWANIE DO SZYCIA



1. Przygotowujemy 4 kawałki materiału - wszystkie jednakowej długości i szerokości. U mnie są to dwa kawałki w grochy i dwa "komiks". Ja przygotowałam kawałki o wymiarach 59x45cm (torba w założeniach miała być duża i pojemna).


 
2. Przygotowujemy 4 kawałki materiału, które będą "karczkiem" - wszystkie jednakowej długości i szerokości. "Karczek" musi być na szerokości węższy od tkaniny z pkt.1 - jest to niezbędne do stworzenia zakładek w tkaninach z pkt.1. Jeżeli ktoś nie chce torby z marszczeniami wtedy "karczek" powinien mieć taką same wymiary jak tkanina z pkt.1.
U mnie "karczek" ma wymiary 48x13cm (materiał torby ma wymiary 59x45cm).
 
 
3. Przygotowujemy 4 kawałki materiału na paski - po dwa z każdego koloru. Cztery kawałki, ponieważ moje paski miały być dwustronne podobnie jak torba. W przypadku, gdy paski mają być jednokolorowe wystarczy przygotować dwa. Długość i szerokość tych kawałków należy dobrać do swoich potrzeb, tzn. w zależności od tego jakie szerokie mają być paski i jakie długie. Ja przygotowałam kawałki o wymiarach 9x100cm.




SZYJEMY PASKI DO TOREBKI



1. Kawałki materiałów dedykowane do przygotowania pasków torebki składamy na pół i zaprasowujemy na całej długości. Ja preferuję prasowanie podczas szycia, ponieważ takie zaprasowane tkaniny lepiej i łatwiej się szyje. Przyznaję się, że na początku swojej przygody z maszyną często w ogóle nie prasowałam. Polecam jednak prasować:




2. Zaprasowane kawałki rozkładamy - dzięki prasowaniu mamy ładnie wyznaczony środek tkaniny, co się bardzo przyda w kolejnym kroku.

3. Brzeg materiału (na długości) składamy do środka (do miejsca wcześniejszego zaprasowania) i znowu prasujemy. Czynność tą powtarzamy dwukrotnie - najpierw jeden brzeg do środka a potem drugi brzeg do środka. Uzyskujemy w ten sposób idealnie równy zaprasowany pasek:).

4. Kiedy mamy zaprasowane wszystkie 4 paski, składamy je tak, aby powstały dwa odrębne, ale każdy dwukolorowy. W tym celu układamy pasek z jednego koloru na pasku z drugiego koloru - lewą stroną do lewej (lewa strona to ta, po której stykają się na środku tkaniny brzegi zaprasowego materiału). 

 
5. Tak złożone na kanapkę paski spinamy szpilkami, fastrygujemy lub nie robimy nic:) - w zależności od naszych umiejętności. Ja szpilkuję, bo wtedy czuję się pewniej podczas szycia.

 

6. Szyjemy ściegami wg uznania. Ja przeszyłam kilka rzędów ściegiem prostym - wydaje mi się, że takie przeszycie wzmocniło troszkę paski i nadało mu "sztywności".






 SZYJEMY POSZCZEGÓLNE CZĘŚCI TORBY

 

1. Duże kawałki tkaniny na torbę układamy jeden na drugim - prawą stroną w kierunku podłoża. Wyznaczamy sobie na dolnych rogach miejsca, z których będzie wychodził łuk. U mnie jest to po 10cm od rogu.



 

2. Pomiędzy zaznaczonymi punktami rysujemy sobie łuk, który następnie odcinamy. Ja do wyrysowania łuku wykorzystałam talerzyk:) W ten oto sposób mamy odcięte rogi we wszystkich 4 kawałkach materiałów.

3. Materiały (karczek oraz dół torby) składamy na pół i zaznaczamy sobie środek tych tkanin. Jeden z kawałków układamy prawą stroną do góry i przykładamy do niego kawałek, który będzie "karczkiem". Szukamy naszych wcześniej zaznaczonych środków tych tkanin i spinamy razem. Spinamy również brzegi tkanin - środek do środka, brzeg do brzegu.

 

4. Nadmiar tkaniny dołu torby spinamy tworząc zakładki ale tak, aby po spięciu karczek i tkanina z zakładkami były jednakowego rozmiaru. Odpinamy "karczek" pozostawiając spięte zakładki.

 


5. Tkaninę "karczku" układamy na materiał spodu - prawą stronę do prawej. Spinamy brzeg do brzegu. Ja chciałam aby między tymi tkaninami wszyta była wypustka, więc pomiędzy te tkaniny włożyłam wypustkę i wszystko razem spięłam. Jak wszyć wypustkę? Pisałam o tym tutaj. Tym razem wypustkę wszywałam nie korzystając z metody opisanej w tym poście, tylko na tzw. kanapkę. 

6. Całość przeszywamy pamiętając o tym, aby ścieg szedł bliziutko sznurka wypustki. Jeżeli szyjemy bez wypustki problemu nie ma. Po przeszyciu odwracamy tkaniny i mamy wszytą wypustkę:) Oczywiście nie zapominamy o zaprasowaniu szwów.



Powtarzamy czynność od pkt 2 do 6 tworząc 4 niezależne kawałki torby.
Najtrudniejsze za nami, teraz już "z górki":)



WSZYWANIE PASKÓW DO TORBY 

Mamy uszyte 4 kawałki torby - każdy składa się z szytego "karczku" z dołem torby.

1. Odmierzamy sobie odległość, w jakiej paski mają być wszyte od brzegów torby. U mnie jest to 5 cm. Po odmierzeniu przypinamy pasek - brzeg do brzegu. Jeżeli chcemy aby kolorystyka pasków komponowała się z torbą, tzn. kolor paska był zgodny z kolorem wybranej strony torby to musimy odpowiednio paski wszyć. U mnie pasek z jednej strony jest granatowy a z drugiej w grochy. Przyszywam pasek do części granatowej, dlatego granatową część paska kierują w stronę materiału (grochy są na wierzchu) - inaczej mówiąc granat do granatu.

2. Na tak przypięte paski kładę część torby, która będzie wnętrzem - prawa strona do prawej. Pasek jest pomiędzy tymi częściami, w środku. Całość przeszywam.



 

3. Po zszyciu odwracam tkaniny i tak powstaje nam jedna strona torby:) Prasujemy szwy.





Powtarzamy czynności z pkt 1-3 z pozostałymi dwoma kawałkami torby.

Jeżeli dotarliście do tego momentu tego przydługiego posta to zapewniam, że to już naprawdę końcówka i niedługo torba będzie gotowa:)



ZSZYWANIE CAŁOŚCI

Po poprzednim zszywaniu powstały dwa kawałki torby. Każdy składa się z dwóch kolorów.


1. Układamy te dwa kawałki na siebie - prawą stroną do prawej i spinamy całość kontrolując bacznie, aby wypustki się schodziły ze sobą. Jest to ważne, ponieważ nie przypilnowanie tego sprawi, że po wywinięciu torby, karczki i wypustki mogą się "nie zejść". Pamiętać należy aby paski od torby były wewnątrz tej kanapki. 


 

2. Zszywamy torbę naokoło, zostawiając otwór na wywinięcie. Ja ten otwór zostawiłam na jednym z boków materiału w grochy. To przez ten otwór wywijamy torbę. 
 




 

3. Po wywinięciu układamy torbę i dokonujemy "upiększeń" i ulepszeń. Ja przeszyłam jeszcze torbę naokoło - tam, gdzie są wszyte paski - po to, aby wzmocnić konstrukcję.



Tadam! Torba gotowa!




Korzystamy z torby w zależności od nastroju - albo chodzimy z torbą komiksową albo w grochy:)








66 komentarzy:

  1. CUDO!!!!! Pięknie opisane :) Uwielbiam torby, torebeczki... a ta jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z materiału uszyć torebkę to nie problem, większym wyzwaniem jest uszyć torebkę ze skóry licowanej (sztywnej) ja tak właśnie robię i zajmuję mi to około 2 tygodni.
      Część materiału trzeba podklejać, a nie jest to proste.

      Usuń
    2. Podziwiam za szycie torebek ze skóry licowanej. Na pewno jej uszycie wymaga czasu i wysiłku. Każdy z nas ma swój szyciowy Everest, na który stara się wspiąć. To, co kiedyś było bardzo trudne z czasem staje się łatwe i tak małymi kroczkami zdobywamy nowe umiejętności i doświadczenia.

      Usuń
    3. Świetny blog :) Ja również próbuję swoich sił z torbami ze skóry naturalnej. Zapraszam na mojego bloga, z którym dopiero zaczynam swoją przygodę: http://lu-pracownia.blogspot.com/

      Usuń
  2. bardzo fajna :) wykonana profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna torba :)) No i tutorial tak pracowicie i dokładnie przygotowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny tutorial!!! Skorzystam z niego na pewno bo jest świetnie napisanym i torba jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Niech Ci służy (torba i tutorial):)))

      Usuń
  5. Skorzystam z tej wspaniałej, przystępnie wyłożonej instrukcji. Mam już materiał, więc do dzieła:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dzieła! Trzymam kciuki a jak możesz - pochwal się efektami.

      Usuń
  6. Super efekt :-) z chęcią skorzystam z tutorialu... Ty to dopiero jesteś błyskawica w szyciu :-)i jeszcze świetnie o tym piszesz,bo ja osobiście czerpię przyjemność z czytania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję:))) Korzystaj, korzystaj:)))) Polecam się, jeżeli będzie potrzeba coś doprecyzować.

      Usuń
  7. Świetny tutorial, na pewno bardzo się może przydać:) Torebka wygląda doskonale, podoba mi się komiksowy materiał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego tutorialu na dwustronną torbę jeszcze nigdzie nie widziałam! Na pewno uszyję takie cudo w lecie i koniecznie dwustronną, żeby szybko się nie nudziła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Letnia torba - tak, też mam na taką chęć:)

      Usuń
  9. Piekna torba i swietny tutorial ! Dzieeekuujeeemyyy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super torba - nie mogę się zdecydować, która strona bardziej mi się podoba :D Na lato będzie jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny i bardzo dokładny tutorial - dzięki wielkie :) A i torba oczywiście super - fajny ten materiał komiksowy :) Zapraszam na Wyzwanie :) : http://zaszewka.wordpress.com/2014/02/04/zashevkowe-wyzwanie-szyciowe-luty-2014

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wyzwanie widziałam, ale jeszcze nie wiem, czy dam radę z kotem:)

      Usuń
  12. no i Mama też już ma swoją torebkę :)
    gratuluję :D
    no "tachajką" to ja bym jej już nie nazwała ;p za ładna!

    ps. materiał w komiks nadal mi się bardzo podoba, a co dopiero torba w komiks!
    ps. wszystko równiutko uszyte, to też mi się zawsze podoba! Wow!

    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Buźka:)))) Komiks to mój ulubiony materiał, ale już go nie mam, buuuuuu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny tutek! Torba jest śliczna i pięknie odszyta! Profesjonalistka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny tutorial,wczoraj częściowo go wykorzystałam tworząc swoją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cieszę się, że był pomocny:)

      Usuń
  16. No to biorę się za torebkę...trochę ją przerobię, bo potrzebuję kieszonkę ale koncepcja jak najbardziej przypadła mi do gustu.

    Buziaki i dziękuję za tutka
    Munia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kieszonka się przydaje:) Powodzenia i czekam na efekty:)

      Usuń
  17. Rewelacyjny tutorial! Dzięki Tobie uszyłam swoją pierwszą rzecz :) Bardzo dziękuję!
    Pozdrawiam
    Efa

    OdpowiedzUsuń
  18. super! moja pierwsza torba:) ale jestem dumna! dzięki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze lubię oglądać innych pracę, szczególnie właśnie torby mi się podobają, te bardziej kreatywne niestandardowe. Po Twoim tutorialu chyba sama spróbuje sił, choć mam pewne obawy czy się uda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, uda się:) W razie czego pisz a ja postaram się pomóc:)

      Usuń
  20. Zaczęłam od prościutkiej torby, później igielnik na rękę, a trzecią rzeczą była właśnie ta torba! Szyję od tygodnia. Ta torba jest cudowna :) zrobiłam nieco mniejszą, ale i tak największa, ze wszystkich jakie posiadam :) Jestem z siebie bardzo dumna, mąż bije brawo. A to wszystko dzięki Tobie Adela :) Jak znajdę fajny materiał, to zrobię podejście, to dekoracji, do pokoju dziecięcego (bo niedługo zostanę ciocią), które w Twoim wykonaniu wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że torba skradła Twoje serce:) Można ją szyć mniejszą, większą, z marszczeniami lub bez. Tak naprawdę to technika jej szycia może być bazą, punktem wyjścia do tworzenia swoich własnych wariacji. Pozdrawiam

      Usuń
  21. Fajowy tutorial. Muszę sobie skombinować nową torbę zakupową ; )

    Pozdrawiam i zaraszam na konkursik

    Kasia

    http://paletapomyslow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowite kroje! jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam pytanie co robimy z tym otworem który pozostał na wywinięcie torby na prawą stronę?zaszywamy ręcznie?dziękuję za świetnego bloga!dzięki Tobie pokochałam szycie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otwór można zszyć ręcznie sciegiem krytym lub też przeszyć na maszynie na całej długości jakimś "fikuśnym" ściegiem:)

      Usuń
  24. super świetne pomysły, zawsze to jak się samemu uszyje to jakiś chętniej się nosi, bo raz, że satysfakcja jest ogromna, a dwa, że mamy coś nietypowego ja właśnie szyję torebę podobną do tej http://www.aczemunie.com.pl/w-co-sie-zapakowac/ to mój debiut ciekawe co mi z tego wyjdzie? pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. I znowu znalazłam u Ciebie coś ciekawego. :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Udało się! :) DZIĘKUJĘ! :) http://turkot.blogspot.com/2015/04/ruszya-maszyna-juz-nic-nie-zatrzyma.html#more

    OdpowiedzUsuń
  27. Adela jesteś boska! Ja zaczynam przygodę z szyciem, i chciałam uszyć właśnie torbę, taką i z podszewką i karczkiem... Poprzeglądałam mnóstwo stron, ale dopiero Twój tutorial "przemówił", pozdrawiam, i na pewno skorzystam z Twoich porad i pomysłów:-)
    zapraszam Cię w odwiedziny do mnie:
    http://rozetahandmade.blogspot.com/2015/04/torba-w-kolorze-fuksji.html
    pozdrawiam:-D

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna torba i świetny poradnik jak taką uszyć. Gdybym miała tyle talentu co Ty to na pewno już bym się zabierała za szycie;) niestety nie mam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może masz , tylko jeszcze o tym nie wiesz? Ja talentu nie mam a przynajmniej tak mi się wydaje.

      Usuń
  29. Super, właśnie wczoraj tu trafiłam i uszyłam wg Twojej instrukcji torebusie dla chrześniaczki. Szybko poszło, bo w dwie godzinki była gotowa, wraz z kieszonka zapisana na zamek :)

    Dziękuję
    anbini

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniale wyglądają Twoje wyroby, nawet nie wiedziałam że tak łatwo można zrobić tak ładną torebkę. Muszę także spróbować bo na pewno się przyda, dziękuję Ci za Twój wpis, dał mi wiele inspiracji - choć nie wiem czy mi wyjdzie taka ładna.

    OdpowiedzUsuń
  31. Chciałam Ci powiedzieć, że zrobiłaś tym tutorialem dużo dobrego, bo sama stworzyłam dzięki Tobie swoją pierwszą ( i jedyną ? jak dotąd ) torbę :) Bardzo czytelnie opisałaś krok po kroku, że nawet mało zaawansowany amator szycia okiełzna ten temat :) Co prawda torbę tę wykonałam jakiś rok temu, ale służy mi wiernie do dziś jako torba na zakupy montowana do spacerówki ( bo dorobiłam sobie jeszcze dwa małe uchwyty by zaczepić na wózek ) i dopiero dziś zebrałam się w sobie by pochwalić Cię za Twoją pracę włożoną w ten tutorial. Pozdrawiam serdecznie, Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za pochwałę. Cieszę się, że tutorial przydał się a torba służy. Powodzenia na dalszej, szyciowej drodze

      Usuń
  32. Torba super :) tutorial super. Lubie jak coś wytłumaczone od A do Z tak żeby Ci co dopiero zaczynają przygodę z szyciem wiedzieli co i jak mają po kolei robić, żeby wyszło równie piękne jak Twoje ;) Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj, skończyłam właśnie szyć moją pierwszą torbę dzięki Tobie. Dziękuję Ci za dużo wskazówek i za cały tutorial. Niestety moja torba jest za długa... :( wycięłam kawałki z materiału takiej wielkości jak podawałaś. Zarówno pasek na ramię jak i cała torba są za długie. Następnym razem mam nadzieję, że pójdzie mi lepiej i zmniejszę torbę, żeby mogła być na zakupy ;) Dzięki za tutorial i dzielenie się swoimi pracami i pomysłami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiary, które podałam są orientacyjne.Tak, jak pisałam torba wychodzi z nich duża bardzo a wielkość pasków jest dostosowana do mnie :) Wymiary najlepiej zmieniać pod siebie a szyjąc kierować się wskazówkami, żeby wiedzieć co i jak po kolei. Zapraszam!

      Usuń
  34. Już wiem, co jest źle. Mój błąd :/:( 59 cm to szerokość torby a ja wzięłam tę wartość jako długość torby. Teraz mam wielką torbichę- będzie może na zabawki córki :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Torba rewelacyjna jak caly blog - jak tylko znajde jakis material napewno sobie ja uszyje, dopiero zaczynam - moje poczatki ale bede probowac. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo rzeczowy wpis. Mam nadzieję, że uda mi się z jego pomocą stworzyć coś ekstra. Nie jestem jeszcze ekspertem, ale myślę, że dam radę jakoś :).

    OdpowiedzUsuń
  37. Droga Adelo, niedawno trafiłam na Twój blog i jestem nim zachwycona. Sama niedawno odgrzebałam na strychu starą maszynę Łucznik i postanowiłam nauczyć się choć trochę szyć. Póki co uczę się prowadzić ścieg po linii, jaką sobie wyznaczyłam :) Maszynę powoli opanowuję, dzięki Twoim postom może nauczę się szyć coś na własne potrzeby. Ale jest jeden problem i dlatego proszę Cię o pomoc - chodzi o materiały. W mojej okolicy jest jedna mała pasmanteria z niedużym wyborem, więc muszę kupować przez internet. I tu jest problem - nie widzę na żywo materiału, więc nie do końca wiem co kupuję, a na nazwach się raczej nie znam... Czy ten materiał, z którego szyłaś torebkę, to bawełna (jak się nazywa? bo z tego co zdążyłam doczytać jest mnóstwo rodzai i nazw), czy każda będzie dobra? Czy jak kupię bawełnę o nazwie "pościelowa" to nie będzie za cienka, prześwitująca? Nie proszę o tłumaczenie, jakie są materiały, bo co nieco poczytałam i nadal uważam, że nic nie wiem:) Tylko przykłady jakie mogą się nadać np. na torebkę i będą "łatwe w użyciu". Bardzo dziękuję i pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń

Zaangażowałam się w 100% tworząc ten post. Teraz czas na Ciebie, bo przecież wspólnie tworzymy ten blog, choć ja nim administruję. Będzie mi niezwykle miło, jeżeli:

a) zostawisz komentarz pod wpisem - każde Twoje słowo to dla mnie cenna wskazówka i sygnał, że jesteś ze mną
b) polubisz mój profil na FB - dzięki temu będziemy w ciągłym kontakcie
c) możesz mnie śledzić na Instagram i Pinterest, gdzie oprócz szyciowych tematów pokazuję troszkę mego prywatnego życia, ale uprzedzam - nie robię tego zbyt często (brak odpowiedniej ilości czasu)

Jeżeli ten wpis uważasz za cenny, podziel się nim proszę ze znajomym, udostępnij na swoim profilu w mediach społecznościowych.

TOP